Historia jednego bociana (VIDEO)

„Panowie z energetyki przepłoszyli bociana , ten spadł został ranny zabrała go straż miejska. Wszystko w  wielkiej tajemnicy.” – pisała do nas czytelniczka pani Joanna z Bodzanowa. Tauron twierdzi, ze pomagał w ratowaniu boćka.

„W piątek panowie z Tauronu prowadzili jakieś prace na słupie w Bodzanowie,  na którym ma gniazdo para bocianów. W tym  roku dochowali się jednego młodego. Niestety został on przez panów z energetyki wypłoszony z gniazda. Nie umiał jeszcze latać i skończyło się tym, że rannego ptaka panowie ze straży miejskiej odwieźli do weterynarza. Dzwoniłam do straży miejskiej, ale nic się nie dowiedziałam tak jak by to była jakaś tajemnica. Bo  bociek powinien trafić do specjalistycznego ośrodka, a osoby które do tego doprowadziły to jakieś konsekwencje powinny ponieść” – napisała czytelniczka

Ewa Gron z firmy Tauron Dystrybucja odpowiedzialna za kontakty z mediami wyjaśnia: „29 lipca o godz. 8:35 otrzymaliśmy telefon od Straży Miejskiej w Głuchołazach o bocianie w gnieździe na słupie sieci niskiego napięcia w miejscowości Bodzanów, który ma przetrącone skrzydło z prośbą o ściągnięcie go ze słupa. W czasie zbliżenia się podnośnika do gniazda bocian sfrunął  na ziemię, gdzie został schwytany i zajął się nim weterynarz oraz Straż Miejska. Pracownicy TAURONU Oddział w Opolu  pomogli bocianowi na prośbę SM, która wraz z weterynarzem asystowała podczas ściągania rannego bociana z gniazda.

Bociek trafiła do Łukasza Tomaszewskiego , społecznego opiekuna zwierząt w gminie Głuchołazy – Ma przetrącone skrzydło i trudno na chwile obecną powiedzieć czy będzie latał – powiedział portalowi GO. – Jest dokarmiany, odczekamy kilka tygodni i zobaczymy czy konieczne będzie przetransportowanie go do pogotowia bocianiego w Mikołowie.

Bociany coraz częściej budują swoje gniazda na słupach energetycznych. Niestety, sieć energetyczna często zagraża ich życiu. Szczególnie nieizolowane przewody elektryczne mogą stanowić niebezpieczeństwo dla ptaków i ich młodych. Natomiast bocianie domostwo rozrastając się rok po roku potrafi ważyć nawet kilkaset kilogramów i może być przyczyną poważnych awarii sieci energetycznych.

„Każdego roku gniazda oczyszczamy i wynosimy na specjalne kojce, powyżej przewodów w których płynie energia – dodaje Tauron. – To pozwala młodym bocianom dorastać w bezpiecznym gnieździe, a TAURON Dystrybucja utrzymać sieci energetyczne w dobrym stanie technicznym. Dodatkowo organizujemy szkolenia dla swoich pracowników, aby wiedzieli, jak najlepiej opiekować się ptakami, profesjonalnie przygotować gniazdo i bezpiecznie umieścić je na platformie. Ranne zwierzęta, które na przykład wypadły z gniazda, są przewożone przez energetyków do specjalistycznych ośrodków. Wielu pracowników spółki w czasie ubiegłorocznego ataku zimy zajmowało się także dożywianiem bocianów.

Energetycy na co dzień współpracują z ornitologami i konsultują swoje działania, aby jak najlepiej pomagać bocianom. – W naszym najbliższym otoczeniu ubywa wysokich drzew, nie ma już praktycznie dachów krytych strzechą i w związku z tym bociany coraz częściej na lokalizację gniazda wybierają słupy energetyczne. Platforma, na której umieszcza się gniazdo i wynosi powyżej przewodów, to rozwiązanie najlepsze. Zapewnia bezpieczeństwo ptakom i chroni je przed drapieżnikami, np. kunami – mówi dr Jacek Betleja, ornitolog.

Related posts