LUDZIE SIĘ BOJĄ

Mieszkańcy kamienicy przylegającej do dawnego ośrodka Polonia żyją w poczuciu zagrożenia. Z obawy, że dojdzie do tragedii piszą do burmistrza z prośbą o zabezpieczenie terenu.

Interpelacje w tej sprawie przygotowała i podpisy zebrała radna Justyna Miksa. To pokłosie ostatniego pożaru do jakiego doszło kilka dni temu. Na szczęście w porę interweniowali strażacy, przypadkowym przechodniom udało się także zatrzymać osoby podejrzewane o podpalenie.

W liście do burmistrza czytamy „W imieniu mieszkańców i przedsiębiorców kamienicy przy al. Jana Pawła II-go 38 zwracam się z prośbą o pilne zabezpieczenie terenu przyległego oraz pustostanu po dawnym hotelu „Polonia” (…) Niepatrolowany dawny dom wczasowy stanowi obecnie centrum spotkań libacji alkoholowych oraz rozrywkę dla podpalaczy. Bardzo często zdarza się, że w opuszczonym obiekcie schronienia szukają osoby bezdomne. Do niezabezpieczonego pustostanu bez problemu dostają się dzieci i złomiarze. Obiekt zagraża życiu mieszkańców, jak również osób spacerujących aleją, ponieważ co jakiś czas oprócz sypiącego się tynku z elewacji spadają pojedyncze kawałki cegieł i sztukaterii.

Zdaniem radnej konieczne jest przeprowadzenie kontroli stanu technicznego ośrodka przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Nysie.

Related posts