To było podpalenie. Pożar na Biskupiej Kopie. (FOTO, VIDEO)

-Nie mamy wątpliwości, ktoś musiał podpalić te gałęzie – mówi nadleśniczy Stanisław Jurecki z Nadleśnictwa w Prudniku.

Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem. Ogień był widoczny z kilkunastu kilometrów. Na miejsce zadysponowano 6 jednostek straży pożarnej. – Konieczne było dogaszenie pożaru bo zapowiadane były silne wiatry wieczorem – mówi Stanisław Jurecki. – Gałęzie były przeznaczone na sprzedaż, ale straty nie są wielkie.

Pożar wybuchł około 800 metrów od schroniska. Policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie.

 

 

Foto: Leo

 

Post Author: redakcja