Kamil Bortniczuk posłem? To realny scenariusz.

Za nami pierwsza tura wyborów na burmistrz, wójta i prezydenta miasta. Głuchołazianie skupiają się na tym, kto może zostać włodarzem miasta u nas. Ale niewielu o tym wie, ze efektem wyborów samorządowych w Namysłowie może być fakt, ze będziemy mieli posła z naszego miasta.

Kamil Bortniczuk startował w  wyborach parlamentarnych w 2015 roku. Wówczas to uzyskał 2564 głosy. Zajął tym samym 7 pozycję na lista PiS. Z naszego województwa to ugrupowanie zdobyło 4 mandaty. Ale Sławomir Kłosowski chwile potem został posłem do Parlamentu Europejskiego. Z kolei Jerzy Żyżyński objął funkcję w Radzie Polityki Pieniężnej. W efekcie panowie musieli zrzec się mandatu poselskiego. Ich miejsce zajęli następni z listy Katarzyna Czochara i Bartłomiej Stawiarski. Bo to oni w kolejności mieli najwięcej głosów.

Z tym, że właśnie wczoraj Bartłomiej Stawiarski kandydat na burmistrza Namysłowa wygrał pierwsza turę wyborów i ma ogromną szanse na zwycięstwo w drugiej turze. Jeśli zostałby burmistrzem Namysłowa, musi zrzec się mandatu poselskiego.

Następnym na liście z 2564 głosami jest właśnie Kamil Bortniczuk. I to on zostałby posłem do Sejmu RP. – Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu – powiedział portalowi Kamil Bortniczuk. – Ale oczywiście, jeżeli taka sytuacja się wydarzy wówczas przyjmę mandat. Nie zawiodę swoich wyborców.

Kamil Bortniczuk obecnie pełni funkcję członka zarządu ZAK S.A.

foto: grupa Azoty